Recenzje - Teatr

Wielki powrót Wielkiego Szu

2010-05-05 09:15:42 | Warszawa

„Powrót Wielkiego Szu” to najnowsza sztuka w repertuarze Teatru Sabat.  Miłość, namiętność, hazard i … śmierć. Walka z samym sobą i diabłem. Szaleństwo i namiętności. Wszystko to w secesyjnej scenerii serca przedwojennej Warszawy, przy ulicy Foksal 19.  Czego jeszcze możemy spodziewać się po spektaklu?

Esencja Paryża w Warszawie

Małgorzata Potocka, założycielka teatru, twórczyni grupy baletowej SABAT, a zarazem doświadczona tancerka paryskich teatrów rewiowych, zaprasza do uczestniczenia w misteriach rewiowych zapewniając gościom mnóstwo wrażeń. Teatr Sabat w swojej wyjątkowości stanowi podmuch dawnej Warszawy. Zaskakuje elegancją wnętrz i jako jedyny w Warszawie nawiązuje do dawnych kameralnych występów kabaretowych Paryżu.

Założycielka teatru jest również choreografką najnowszego spektaklu odwołującego się do pośmiertnych losów Wielkiego Szu, bohatera filmu Sylwestra Chęcickiego.

Wielki powrót Wielkiego Szu

Akcja rozpoczyna się w chwili śmierci bohatera w hotelu Victoria, czyli momentu kończącego film „Wielki Szu”. Jan Nowicki, odtwórca głównej roli budzi się w przedpieklu. Tam zaczyna zastanawiać się nad swoim życiem, spotyka przy tym kobiety i mężczyzn, którzy towarzyszyli mu podczas życia, a których niegdyś ranił i krzywdził. Wśród nich rozpoznaje swoją największą miłość – Małgorzatę, graną przez Małgorzatę Potocką. W dalszej części dowiadujemy się, że bohater ma szansę na powrót do życia. Aby je odzyskać musi wygrać z Lucyferem w pokera.

Losy Wielkiego Szu losami Nowickiego?

Na uwagę zasługuje fakt, że libretto stworzył Zbigniew Książek i grający główną postać, Jan Nowicki. Wiele dialogów Książka zostało przerobionych przez Nowickiego, który starał się jak najmocniej nawiązać do własnych doświadczeń i przeżyć. Zadziwiająca i niespotykana autentyczność monologów powoduje, ze autor opowiada nam – widzom - historię swojego życia, swojej miłości.
W historię i losy bohatera wplecione są występy liczącego ponad 30 osób baletu Sabat, co nawiązuje do kabaretowo-rewiowego charakteru teatru. Widowisko uzupełnione jest efektami multimedialnymi, które potęgują wrażenia płynące ze sceny.

Ruszamy na scenę!

Po zakończeniu spektaklu na gości czeka jeszcze jedna niespodzianka: deski teatru zamieniają się w parkiet, na którym może tańczyć każdy, kogo zauroczy rytm znanych przebojów, śpiewanych przez aktorów i wokalistów Teatru.

Teatr Sabat to miejsce niemal dla każdego. Na zgłodniałych czeka restauracja, a spragnionych ukoi bar. Miejsce gwarantuje moc wrażeń i dancing do upadłego. W mgnieniu oka każdy z nas poczuje klimat dawnej Warszawy i rozgości się wśród artystów, których przed chwilą mogliśmy podziwiać na scenie.

Hanna Żmudzin
(hanna.zmudzin@dlastudenta.pl)

Fot. Teatr Sabat

Słowa kluczowe: powrót wielkiego szu recenzja teatr sabat warszawa jan nowicki
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
PidÅźamowcy
Pidżamowcy - Manhattany ekstazy [Recenzja spektaklu]

Bez znieczulenia o polskim szpitalnictwie. Oceniamy nową premierę teatru WTW.

Makbet
Makbet - recenzja spektaklu

Oceniamy nowy spektakl Teatru Muzycznego Capitol.

Szaberplac, moja miłość
Szaberplac, moja miłość - recenzja spektaklu

Oceniamy nową premierę Wrocławskiego Teatru Współczesnego.

Polecamy
"Gry" na wielu poziomach
"Gry" na wielu poziomach

W 1988 roku w jednym z izraelskich kibuców 11 mężczyzn zgwałciło 14-letnią dziewczynkę. W późniejszym procesie sądowym jedynie 4 spośród nich zostało uznanych winnymi i skazanych na karę pozbawienia wolności.

"Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem" - brutalna rzeczywistość [RECENZJA]
"Jak to dobrze, że mamy pod dostatkiem" - brutalna rzeczywistość [RECENZJA]

"W powietrzu od dawna unosiła się pogarda życia" - teksty Helmuta Kajzara w mocnym przedstawieniu Wrocławskiego Teatru Współczesnego.

Ostatnio dodane
PidÅźamowcy
Pidżamowcy - Manhattany ekstazy [Recenzja spektaklu]

Bez znieczulenia o polskim szpitalnictwie. Oceniamy nową premierę teatru WTW.

Makbet
Makbet - recenzja spektaklu

Oceniamy nowy spektakl Teatru Muzycznego Capitol.